środa, 24 października 2012

Qulling

Zaskakujące, jak wiele można "wykręcić" ze zwykłych pasków papieru.




Marzy mi się takie mistrzostwo, jak w pracach na blogu: 
Póki co cierpliwie ćwiczę, nawijam, przyklejam.... Dla chcącego nic trudnego. Dużo mądrości kryje się w tym powiedzeniu, przekonałam się o tym, kiedy zaczynałam przygodę z techniką pergaminową. Myślałam, że nigdy nie zrobię nic z kalki. A dzisiaj, po kilku latach ćwiczeń, potrafię zrobić nawet sukienkę, oczywiście tylko z kalki :-) Warto więc spróbować, bo tylko w ten sposób możemy realizować swoje marzenia, nie tylko plastyczne...



Obrazki 3D

Zaczęło się prawie 5 lat temu, kiedy na Allegro kupiłam holenderskie papiery z obrazkami 3D. Bardzo szybko przekonałam się, że to ciekawy sposób na wykonanie oryginalnej kartki, a do tego możliwość "wyciszenia się", trzeba bowiem trochę cierpliwości, aby wyciąć poszczególne elementy :-) Czy warto? Oceńcie sami.

















piątek, 10 sierpnia 2012

Szyć każdy może!

Zawsze twierdziłam, że nie potrafię szyć. Maszyna "Łucznik 2014 Ewa", którą otrzymałam w upominku od Rodziców już kilka miesięcy temu, stała w szafie i nie była używana, teraz jednak bardzo się przydała. Korzystam z wolnego wakacyjnego czasu i szyję :-)  Poniżej pierwsze moje prace - maskotki i małe poduszki,  kolejne prace za kilka dni, zapraszam :-)
Przepraszam za słabą jakość zdjęć. Mogę się nauczyć szyć, ale robić ładne zdjęcia, to ja już chyba nigdy się nie nauczę :-(

Aniołek - wersja zimowa.





Aniołek - wersja letnia.




Rodzina żuczków???





Matrioszka.


Małe poduszki.




niedziela, 20 maja 2012

Suknia ślubna?

Sukienka z białej kalki (gramatura 160) wykonana techniką pergaminową. Wzór pochodzi z jednego z holenderskich magazynów Pergamano, został jednak przez mnie trochę zmodyfikowany, ponieważ w wersji pierwotnej nie pasował na zakupiony wcześniej manekin. Wykonanie całości zajęło mi kilka godzin pracy, tzn. nakłuwania, wyciskania wzoru na kalce, a potem - co okazało się dużym  wyzwaniem - zamocowania sukienki na manekinie. Niestety, kalka to nie materiał, który można upiąć, zmarszczyć... po wielu próbach udało się w końcu "dopasować" sukienkę.